I LIGA: Arkadiusz Półchłopek ma zostać w MKS-ie Kluczbork na wiosnę
Arkadiusz Półchłopek ponownie ma występować w barwach MKS Kluczbork. Do pełni formalności pozostały jeszcze do uzgodnienia indywidualne warunki między dwoma stronami. Napastnik w rundzie jesiennej był wypożyczony do beniaminka I ligi z Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie. Po pierwszej części sezonu trenerzy zdecydowali, że rezygnują z zawodnika. Wraz z początkiem roku działacze klubu, po nieudanej próbie ściągnięcia m.in. Kamila Bilińskiego ze Śląska Wrocław, uświadomili sobie, że linia ofensywna wygląda bardzo marnie. Siła ataku na pierwszych treningach przygotowawczych do wiosny opierała się głównie na zaledwie dwóch piłkarzach: Waldemarze Sobocie i Patryku Tuszyńskim.
Po analizie sytuacji na rynku i przetestowaniu innych ewentualnych napastników szybko okazało się, że nikt nie nadaje się na grę, a jeśli już to nie narzeka na oferty innych klubów. Tak było zapewne ze wspomnianym napastnikiem Śląska Wrocław, który miał przyjść do Kluczborka, ale wybrał ostatecznie wypożyczenie do Znicza Pruszków – drużyny która z MKS-em będzie walczyć najprawdopodobniej o utrzymanie.
Uznania w oczach trenera nie znalazł również John Roland Emeka, który ostatnio grał w barwach IV-ligowego LZS-u Piotrówka. Lider klasyfikacji strzelców IV ligi to zbyt mało na ewentualny kontrakt z MKS-em. Emeka w ostatnim czasie trenuje z II-ligowym zespołem Ruch Radzionków. W środę zagrał nawet sparing przeciwko Polonii Bytom.
Arkadiusz Półchłopek podczas jesieni zagrał w barwach MKS-u Kluczbork ponad 800 minut. Strzelił łącznie dwie bramki. Jedną w spotkaniu ze Stalową Wolą, a drugą w Gorzowie Wielkopolskim z tamtejszym GKP. Podczas rundy nie był jednak w optymalnej formie. Trafił do Kluczborka na krótko przed rozpoczęciem sezonu. Do tego pechowo złapał drobną kontuzję na jednym z treningów.
- Arek w samej końcówce się mocniej wypromował. Trzeba powiedzieć tak… jest to chłopak który ma tam jakieś możliwości w graniu, natomiast zawalił cały okres przygotowawczy. Nie był w ogóle z nami i długo dochodził do grania. Arek Półchłopek jest takim graczem, który przyjmuje na siebie walkę ze środkowymi obrońcami wiąże ich, zgrywa piłkę i daje szansę wyjścia innym graczom – mówił trener Grzegorz Kowalski po rundzie jesiennej.




No nareszcie ruszyło coś z przodu w ofensywie.
Czy on już trenuje, żeby znów nie przespał przygotowań no i mam nadzieje ,że to nie koniec napadziorów ??!!