I LIGA: Czas na rewanże. Pierwszy mecz w Gorzowie
Zanim przyjdzie prawdziwa kalendarzowa zima, już w sobotę rozegrana zostanie pierwsza wiosenna kolejka. MKS Kluczbork w meczu rewanżowym pojedzie do Gorzowa Wielkopolskiego na rywalizację z tamtejszym GKP. Po dobrej końcówce jesieni nasi piłkarze będą walczyć o kolejne ligowe punkty, a tym samym będą chcieli podtrzymać świetną passę sześciu kolejnych meczów bez porażki, a pięciu bez straty bramki.
Bilans gier z sobotnim rywalem nie jest na korzyść MKS-u. Dotychczas graliśmy z GKP cztery razy, wszystkie te mecze przegraliśmy. W III lidze na wyjeździe było 0:2, a u nas 0:1. W tym sezonie na własnym boisku ulegliśmy rywalom dwa razy, chociaż można było pokusić się o pierwsze punkty. Konfrontacja ta zaczęła się dla nas wyśmienicie. Prowadziliśmy po trafieniu Waldemara Soboty, ale później przypomniał o sobie Traore, który strzelił dwa gole. Czarnoskórego snajpera już w GKP nie ma, a ich ofensywa przeżywa ciężkie chwile, bowiem podopieczni Topolskiego mają problem ze strzelaniem bramek. Jak już trafiają to zaledwie jednego gola na mecz. Później ulegliśmy im również w Pucharze Polski. Batalię o wygraną toczono przez 120 minut. W rzutach karnych prowadziliśmy już dwoma bramkami, ale ostatecznie z awansu do dalszej fazy wyszły nici.
GKP w rundzie jesiennej zgromadził 24 punkty, co dało im 10 pozycję w tabeli. Łącznie strzelili 15 bramek, stracili również 15. Na własnym boisku wygrali 3 spotkania, 4 zremisowali i jeden raz przegrali.
W naszym zespole musi dojść do jednej zmiany w porównaniu z wcześniejszymi spotkaniami. W tym meczu nieobecny będzie kluczowy zawodnik Waldemar Sobota – nasz najlepszy strzelec oraz asystent. Napastnik MKS-u w poprzednim spotkaniu w Katowicach obejrzał czwarty żółty kartonik i musi odpocząć w jednym meczu. Trenerzy Grzegorz Kowalski i Ryszard Okaj z pewnością w swoich szeregach zmiennika o takich walorach jak Waldi nie mają, jednak to nie oznacza, że w Gorzowie będziemy grali w 10-tkę. Sposobów na wypełnienie luki w ofensywie powinno znaleźć się parę. Do dyspozycji są Arkadiusz Półchłopek, Patryk Tuszyński i Piotr Sobotta.
W kadrze na mecz nie znajdzie się Marcel Surowiak, który ma kontuzję. W zajęciach udział bierze z kolei Kamil Nitkiewicz, który wcześniej miał problem z barkiem.
Początek spotkania w Gorzowie o godzinie 12:00.
Fot. Piotr Mazurczak



