I LIGA: Dni Waldemara Soboty w Kluczborku są już chyba policzone
Wszystko wskazuje na to, że dni Waldemara Soboty w barwach MKS-u Kluczbork są już policzone. Napastnikowi, który gra w barwach beniaminka trzeci sezon, po zakończeniu roku kończy się kontrakt. Sobota jak przychodził do Kluczborka, to grał w III lidze. MKS notował z roku na rok awans o piętro wyżej. Teraz na Ekstraklasę i awans do niej się nie zanosi, ale Sobota i tak będzie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej, tylko już nie w barwach biało-niebieskich.
W piątek MKS Kluczbork zagrał drugi mecz sparingowy w okresie roztrenowania. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego i Ryszarda Okaja pojechali do Łodzi na mecz rewanżowy z Widzewem. Lider I ligi nie narzekał na oferty innych klubów, które chciały z nim w listopadzie rozegrać sparing na głównej płycie. Zarząd i sztab szkoleniowy Widzewa zdecydował, że jednym z przeciwników będzie MKS Kluczbork. Czemu tak, a nie inaczej ? Powody głównie były chyba dwa. Rewanż za porażkę w Kluczborku podczas jesieni 0:2 i możliwość zobaczenia właśnie Waldemara Soboty.
Zarząd z Kluczborka wcześniej podczas poprzednich sezonów nie puszczał swojego najlepszego zawodnika na testy do innych klubów, między innymi bojąc się o jego ewentualną kontuzję. Dlatego też na wszystkie pytania odnośnie testów klub odpowiadał negatywnie. W związku z tym to zainteresowani przyjeżdżali na mecze ligowe do Kluczborka. Pojawiali się m.in. interesanci z Polonii Bytom, Polonii Warszawy, GKS-u Bełchatów czy Śląska Wrocław.
Teraz beniaminek pierwszej ligi ma dwie możliwości, bowiem Waldemar Sobota nie zdecydował się jeszcze przedłużyć kontraktu, który przedstawił mu klub po rundzie jesiennej. Albo jakiś zdecydowany na niego klub wyłoży odpowiednią sumę podczas styczniowego okienka transferowego i z najlepszym w historii zespołu piłkarzem przyjdzie pożegnać się już teraz, albo po sezonie odejdzie bez żadnych przeszkód, a jego manager Marek Citko nie będzie miał problemów ze znalezieniem mu miejsca w Ekstraklasie.
Fot. Piotr Mazurczak



Oby mu sie udalo w ekstraklasie
i bardziej nam sie to oplaca jakby sprzedali go juz teraz …
powodzenia Waldi !