I LIGA: Grzegorz Kowalski: Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w Warcie nastąpiło już rozprężenie
Za nami kolejny ligowy mecz. MKS Kluczbork wreszcie zgarnął komplet punktów po wygranej w Poznaniu z tamtejszą Wartą 3:1. Nasi piątkowi przeciwnicy to jeden z zespołów, który w tym sezonie praktycznie już o nic nie walczy. Ich utrzymanie powinno być prawie pewne, a o awansie do Ekstraklasy, by grać obok Lecha chyba nikt nie myślał. MKS Kluczbork to w pełni wykorzystał.
Przed spotkaniem Rafał Niziołek mówił, że Warta nie powinna sprawić nam problemów, bowiem jest jednym z zespołów, które już o nic nie walczą, a z takimi rywalami gra się zdecydowanie łatwiej. Nie mylił się.
- Zrobiliśmy małe rozeznanie i doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w Poznaniu nastąpiło już rozprężenie i nie ma już takiej mobilizacji, jaka była wcześniej. Chcieliśmy to wykorzystać i nam się to w pełni udało – mówił z kolei trener MKS-u Grzegorz Kowalski.


