I LIGA: Kolejna gra wewnętrzna. Skwara strzelił dwie bramki
W sobotę MKS Kluczbork miał zagrać mecz sparingowy z Polonią Bytom na wyjeździe, ale przedstawiciel Ekstraklasy odwołał to spotkanie. W rezultacie nasi zawodnicy podzieleni przez trener Grzegorza Kowalskiego na dwie drużyny zagrali na boisku KKS-u między sobą grę wewnętrzną. Spotkanie trwało dwa razy po 35 minut. W jednej drużynie zagrał testowany Grzegorz Skwara, który strzelił dwie bramki.
- Trenuję już tutaj 3 dni. Nie ma co narzekać. W zespole jest dobra atmosfera, są ciekawe obiekty więc nie pozostaje nic innego jak przykładać się do treningów – mówił po spotkaniu Grzegorz Skwara.
Pomocnik w ostatnim sezonie grał we Flocie Świnoujście.
- Skończył mi się po sezonie kontrakt. Trener Floty zdecydował, że nie będzie chciał przedłużać ze mną umowy. Trener Grzegorz Kowalski wyraził ochotę żebym przyjechał na treningi więc pojawiłem się w Kluczborku. Miałem propozycje z innych klubów, ale były to drużyny z II ligi – dodawał pomocnik.
W pierwszym zespole zagrała kadra z poprzedniego sezonu w ustawieniu: Stodoła, Orłowicz, Odrzywolski, Jagieniak, Stawowy, Niziołek, Glanowski, Wodniok, Kazimierowicz, Tuszyński. Po przerwie weszli: Chałubiec, Kowalczyk
W drugim: Świtała, Dachowski, Wilusz, Nowacki, Copik, Hober, Skwara, testowany środkowy pomocnik, Jędrzejowski, Góral, Półchłopek. Po przerwie weszli: Abramowicz, Gierak, Kowal.
Pierwsza drużyna – Druga drużyna 3:3
Bramki: Wodniok, 2x Tuszyński – 2x Skwara, Półchłopek
Grzegorz Skwara i Rafał Wodniok / Fot. Piotr Mazurczak




Tuszyński …
na treningach umie strzelać…; P
“młody, utalentowany…”:p
gdzie gramy z GieKSą ? wiadomo może coś o tych sparingach co szukali rywali ?
W Katowicach