I LIGA: Mistrzowie remisów jadą do Kluczborka. Kolejny mecz o 6 punktów

Wspaniała seria bez porażki naszych I-ligowych piłkarzy MKS-u Kluczbork trwa już od czterech kolejek. Nasi zawodnicy zremisowali na wyjeździe z ŁKS-em Łódź, Dolcanem Ząbki, wygrali w Ostrowcu z KSZO i pokonali na własnym boisku Widzew Łódź. Teraz w najbliższą sobotę przyjdzie zmierzyć się nam z Wisłą Płock.

Nasi rywale grają poniżej oczekiwać i na dwie kolejki przed pierwszą połową rundy zajmują, podobnie jak my, miejsce w strefie spadkowej. W dotychczasowych spotkaniach zgromadzili 13 punktów, czyli o dwa mniej niż nasi piłkarze, którzy mają 15 oczek. Tak więc w sobotę czeka nas kolejny mecz o sześć punktów, kto wie czy o być, albo nie być. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego i Ryszarda Okaja z pewnością chcieliby zdobyć jeszcze punkty, dzięki którym opuściliby strefę spadkową, a wówczas przerwa zimowa byłaby spokojniejsza.

Wisła Płock to mistrzowie remisów. W tym sezonie zremisowali aż 7 spotkań, to najwięcej ze wszystkich klubów. Ostatni mecz wygrali dwa miesiące temu, a było to podczas 4 kolejki. Na własnym terenie pokonali Stal Stalową Wolę 1:0. Później notowali już tylko remisy albo porażki. Kibice są sfrustrowani postawą swojej drużyny. Nowy trener Jan Złomańczuk zapowiada korekty i zmiany w taktyce na sobotnią rywalizację z MKS-em. Wg. większości drużyna Wisły jest źle przygotowana do sezonu pod względem fizycznym, a wówczas trudno jest walczyć na boisku.

Przed weekendowym spotkaniem ciężko jest patrzeć na ligowe statystyki. Runda pokazała bowiem, że MKS gra zdecydowanie lepiej z czołówką tabeli, niż jej dołem. Nasi piłkarze pokonali już Widzew Łódź 2:0, Pogoń Szczecin również 2:0 i zremisowali z Dolcanem Ząbki na wyjeździe 1:1, chociaż tam również zwycięstwo było bardzo blisko. Wszystko gorzej wygląda, gdy popatrzymy na rywalizację o przysłowiowe sześć punktów z ekipami dolnych rejonów tabeli. W tej rundzie przegraliśmy pojedynek ze Zniczem Pruszków, Motorem Lublin i Górnikiem Łęczna. Jedynie mecz ze Stalą Stalowa Wola zakończył się naszą viktorią. W zespole nie zagra Kamil Król, który na środowym treningu zderzył się z Adamem Orłowiczem i rozciął łuk brwiowy. Założono mu trzy szwy.

Spotkanie odbędzie się w sobotę o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim. Bilety w cenach 15 i 10 zł.

wisla

Czwartkowy trening na Stadionie Miejskim

Fot. Piotr Mazurczak




Więcej informacji z tej kategorii

Więcej informacji tego autora

rss Podpisy tego użytkownika

Tagi: , , , 

Comments

Trackbacks