I LIGA: MKS Kluczbork może skorzystać na wycofaniu się Rajfela Krasiejów
Wszystko wskazuje na to, że Rajfel Krasiejów nie przystąpi do rundy wiosennej rozgrywek III ligi. Drużyna, która po jesieni zajmuje 10 miejsce w tabeli jeszcze oficjalnej decyzji nie podała, ale już od około ponad miesiąca mówi się o jej wycofaniu. Jeśli do tego dojdzie to piłkarze będą musieli szukać nowego pracodawcy, a najbliżej na wyższym poziomie będą mogli sprawdzić się właśnie w MKS-ie Kluczbork.
Patrząc na poprzednie lata, oba kluby mają ze sobą dobry kontakt, bo wcześniej często dochodziło do wymiany graczy między dwoma stronami. W Krasiejowie grają bądź grali tacy zawodnicy jak napastnik Grzegorz Włoch, obrońca Marek Kałuża, napastnik Tomasz Begar czy też pomocnik Bartosz Kowalczyk.
O ewentualnych wzmocnieniach to najwięcej mówi się o środkowym obrońcy, Arturze Cybulskim, który jest przymierzany do MKS-u. Tego wysokiego obrońcę, który ma ponad 190 cm wzrostu testował już w listopadzie Górnik Zabrze. Cybulski zagrał właśnie w sparingu z MKS-em Kluczbork i strzelił nam bramkę. W poprzednim latach grał w takich klubach jak Koszarawa Żywiec, Pniówek Pawłowice Śląskie, Polonii Bytom i GKS-ie Tychy.


