I LIGA: MKS tylko zremisował z Rolnikiem Wierzbicą
MKS Kluczbork zremisował w meczu sparingowym z IV ligowym beniaminkiem, Rolnikiem Wierzbicą 1:1. Dla gospodarzy bramkę strzelił Dachowski, który z lewej strony uderzył w prawy róg. Wyrównał w samej końcówce Gawlik, który uderzył z dystansu, a golkiper MKS-u nie zdołał złapać futbolówki, która wturlała się do bramki.
- W pierwszej połowie dominowaliśmy na boisku i prowadziliśmy grę, ale różnie nam to wychodziło. Atak pozycyjny nie jest naszą mocną stroną. Przeciwnik wyprowadzał dobre kontry, ale były one po naszych błędach. Paweł Chałubiec pokazał się z doskonałej strony. Uratował swój zespół przed stratą bramki – mówił Michał Glanowski.
Po jednej szybkiej akcji Michał Buła zagrał do Adriana Koziołka, ale ten przy próbie lobowania bramkarza minimalnie się pomylił. W innej okazji z rzutu wolnego strzelał Paweł Gierak, ale Grzegorz Świtała z najwyższym trudem zdołał odbić piłkę na rzut rożny.
Ze strony gospodarzy strzały z dystansu oddali Michał Glanowski oraz Tomasz Copik, ale wypożyczony do Rolnika Paweł Chałubiec wyszedł cało z opresji. Miał również trochę szczęścia po dośrodkowaniu Piotra Stawowego. Z próby podania do Patryka Tuszyńskiego wyszedł strzał, ale futbolówka zatrzymała się na poprzeczce.
Pierwsza bramka padła po strzale Pawła Dachowskiego. Lewy obrońca dostał świetną piłkę od Rafała Niziołka i uderzył na długi słupek bramki strzeżonej przez Rafała Wyrębka. Wynik meczu w końcówce ustalił Dariusz Gawlik.
MKS Kluczbork – Rolnik Wierzbica 1:1
Bramki: Dachowski 50′ – Gawlik 90′
MKS: Świtała, Orłowicz, Odrzywolski, Wilusz, Stawowy, Góral, Copik, Glanowski, Kazimierowicz, Nitkiewicz, Tuszyński. II połowa: Świtała (60. Bogacz), Hober, Nowacki, Jagieniak, Dachowski, Jędrzejowski, Kowalczyk, Skwara, Kniejski, Niziołek, Półchłopek.
Trener Grzegorz Kowalski.
Rolnik: Chałubiec, Pielichowski, Szyc, Gierak, Sokołowski, Koziołek, Zagaja, Buła, Poprawa, Wołkowicz, Kluzek. II połowa: Wyrębek, Nowak, Kamiński, Gierak, Grzesiak, Koziołek, Zagaja, Domino, Poprawa, Kluzek, Gawlik. Grali też: Wierzbicki oraz testowani Matlęga, Wielczok.
Trener Jacek Opałka.
Sędziował Jacek Babiarz (Kluczbork). Widzów 250.
Paweł Dachowski i Dariusz Gawlik – strzelcy bramek dla swoich drużyn w bezpośrednim pojedynku / Fot. Piotr Mazurczak




No no no remis z iV ligowcem…… niezlły prognostyk przed ligą !!!!
MKS słaby występ , wierzbica dobry mecz
mks chyba za bardzo podszedł lekceważąco do przeciwnika
to że grał z drużyna , która ma w nazwie LKS to nie znaczy , że
można popuszczać , wierzbica ma mocny zespół i świetnego trenera
ułożony zarząd co jak widać owocuje i przekłada się na sportowe
zmagania zawodników
gdy by nie błąd naszego bramkarza to 1:0 dla nas by bylo ale zdaża się , to tylko sparing …
Kamil Wenger w GKS Bełchatów!!! Brawo zarząd MKS…..ups wypożyczony z SMS Łódż więc trzeba było zapłacić, bramkarz z Brzegu trenuje cały okres przygotowawczy ma grać w Mksie , jest na zdjęciach kadry ma grać i …………..ups znów trzeba zapłacić, Półchłopka też nie chcą dać za darmo i tak można wymieniać……..lista by była długa ale sezon też długi może się mylę ale nie wróży to wszystko nic dobrego…
No więc jaki z tego morał? Podwyżka biletów, bo nie ma pieniedzy? A może znajdziecie moznego sponsora, bo narzekac każdy umie! Niestety, takie są realia, i my, kibice, tego nie zmienimy.O awans do ekstraklasy na pewno MKS walczyc nie bedzie, ale o środek tabeli z tym składem jak najbardziej!!
Proszę nie porównywać Bełchatowa do nas, nie ta półka, nie ta kieszeń……..
Panowie Zarząd można zmienić. Startujcie sami i pokażcie, że potraficie ściągnąć sponsorów do Kluczborka! Dużo nie trzeba, kilka milionów i spokojnie dajemy radę. Powodzenia życzę.