I LIGA: Przegrana MKS-u Kluczbork z beniaminkiem
MKS Kluczbork rozpoczął rundę rewanżową. Niestety w pierwszym spotkaniu przegraliśmy na wyjeździe z Kolejarzem Stróże 0:1. Jedyna bramka padła w 86 minucie. Na listę strzelców wpisał się Witold Cichy. Była to siódma porażka w tym sezonie. Warto dodać, że mieliśmy problemy ze skompletowaniem meczowej osiemnastki. Na ławce rezerwowych usiadło czterech pomocników oraz bramkarz.
Kolejarz Stróże – MKS Kluczbork 1:0 (0:0)
Bramki: Witold Cichy 86′
MKS: Krzysztof Stodoła, Piotr Stawowy, Tomasz Jagieniak, Tomasz Copik, Maciej Wilusz, Patryk Tuszyński, Krzysztof Ulatowski, Rafał Niziołek, Kamil Nitkiewicz (79′ Krzysztof Kaczmarek), Dawid Hanzel (70′ Dariusz Góral), Arkadiusz Półchłopek (61′ Tomasz Kazimierowicz).



Znaczy ze pojechało 16 piłkarzy bo nie było nawet 18 ?. To chyba jakies jaja, albo ligi pomyliłem…
Szkoda wyniku ,ale w KLB wszystko odrobimy i z Ruchem R. też !!!!
MKS NIC SIĘ NIE STAŁO !!!!
Niestety,ale znów gramy o to samo czyli o utrzymanie.Jako oddany kibic MKSu już nie wiem czy nie lepiej grać w drugiej lidze,lać przeciwnikow po kolei i cieszyć kibiców wynikami niż wciąż być w pierwszoligowym ogonie walczącym o życie.Kluczborka nie stać na to by awansować wyzej więc po co robic coś na siłe kiedy sytuacja nas przerasta.Nie chce by MKS spadł,ale ja wolę wygrywać niż przegrywać.Ot tak jak w życiu.Heja MKS!!!
Do Michał:
JA WOLE GRAC NA ZAPLECZU EKSTRAKLASY NIŻ W BYLE JAKIEJŚ DRUGIEJ LIDZE. A TO ZE KASY NA AWANS NIEMA TO TRZEBA POCZEKAĆ I GRAĆ POKAZAĆ SIĘ SPONSOROM I KASA SIĘ ZNAJDZIE.
PS. PONOĆ ELEKTROWNIA OPOLE ZŁOŻYŁA PROPOZYCJE ZAFUNDOWANIA JUPITERÓW PRZY SPORTOWEJ 7.
Tylko MKS Kluczbork !!!
O takim meczu w wykonaniu naszych zawodników chciało by się jak najszybciej zapomniec.Znowu smutny powrót z wyjazdu. Ale do tego juz zdązyliśmy sie przyzwyczaić, bo to nie pierwsza porażka wyjazdowa w tym sezonie.
Sam mecz to totalna kopanina, wybijanie piłki na oslep po autach lub ;na uwolnienie’. Brak gry skrzydłami, bo nie wiem, co grali w niedziele Nitek i Nizioł, a to przeciez nasze motory napędowe! Wczoraj nie istnieli. To samo Krzysiek Ulatowski. Po zawodniku z ekstraklasowa przeszłością spodziewałem się o wiele wiecej, nie tylko kopania po nogach przeciwników,
Wynik 1-0 to najniższy wymiar kary, a przeciez Stróże nie pokazało nic wielkiego, MKS pokazał jeszce wieksze nic, niestety.Tylko jak zwykle Krzysiek Stodoła zagrał na normalnym pierwszoligowym poziomie.Ale przeciez gra bramkarza, to za mało, aby mysleć o 3 punktach.
Mam nadzieje,z ę w sobote z Polkowicami, chłopaki pokażą wreszcie walke i skutecznośc pod bramką pzreciwnika, bo inaczej cienko to widze.
I nie wierze w słowa trenera Okaja z wywiadu radiowego, że-’porażka nas wzmocni’ Oby takich wzmocnien było jak najmniej!
Pozdrawiam wyjazdowiczów, pokazaliśmy, przynajmniej w pierwszej połowie solidny doping, a słowa -gramy u siebi-e jak najbardziej pasowały do milczących kibiców gospodarzy!!
za co był podyktowany ten rzut to do tej por nie potrafię zrozumieć!!!
do slawko: Niziol nie gral na skrzydle tylko na środku, wiec jak możesz pisać, ze slabo zagral na skrzydle !!!!!
Do kibica. A kto tobie powiedział że kadra na mecz musi liczyć 18 zawodników, ludzi dobierasz do konkretnego zadania, masz zmiennika w każdej formacji a zmian i tak można zrobić mniej. No i MKSiak nie myśl że w II lidze grasz i sobie wszystko wygrywasz. To jakieś urojenia, wam już palma odbiła i nie doceniacie tego co sie w Kluczborku stało. Taki sukces się już nigdy nie powtórzy więc doceniajcie co macie. Kluby z większymi nazwiskami i większą kasą nie mogą od 3 lat do I ligi awansować bo niżej nikt nic za darmo nie daje. No i to że gramy o utrzymanie to juz przegięcie, zobacz ile klubów gra o utrzymanie, ty o awans chciałbyś grać?
Mizia, w tym meczu to nie wiadomo było, kto gdzie gra. Kto grał na prawej stronie? W obronie i ataku? Jestem przyzwyczajony do gry Rafała na wysokim poziomie, w Stróżach niestety nie pokazał nic ze swoich umiejętności. A pzreciez jest skrzydłowym. Zawiodła taktyka?