I LIGA: Śląsk Wrocław chyba więcej nie przyjedzie na sparing z MKS-em
W ostatni wtorek piłkarze MKS-u Kluczbork zremisowali ze Śląskiem Wrocław 2:2. Był to pierwszy mecz między dwoma drużynami, ale chyba ostatni w najbliższej przyszłości. Przyjezdni o sparingowej potyczce w Kluczborku nie mają dobrego zdania. Na boisku było nerwowo, a w pierwszej połowie doszło nawet do przepychanki w polu karnym naszego zespołu. Prowadzący ten mecz sędzia Tokarski zdaniem trenera Śląska, Ryszarda Tarasiewicza nie potrafił zapanować nad wydarzeniami na boisku, stąd brały się takie a nie inne wydarzenia.
- Trochę ich poniosło, ale w lidze nie mieliśmy nigdy z tym problemu. Zawodnicy muszą być wyczuleni na tego typu sytuacje w meczach ligowych – mówił dla oficjalnej strony Śląska trener Ryszard Tarasiewicz.
Z boiska wyleciało aż 3 zawodników, którzy obejrzeli czerwone kartki. Najpierw w pierwszej połowie przy prowadzeniu MKS-u 1:0 w polu karnym z lewej strony przedarł się Sotirović, ale gdy został sfaulowany przez Pawła Odrzywolskiego, a gwizdek sędziego znów milczał szybko wstał i od razu spóźnionym wślizgiem wyciął środkowego obrońcę Kluczborka. Odrzywolski chciał sam wymierzyć sprawiedliwość i doszło do przepychanki. Po chwili obaj wylecieli z boiska za czerwone kartki.
Później w drugiej części z boiska wyleciał jeszcze Spahić. Zawodnik Śląska najpierw od tyłu został ścięty przez Marcina Adamczyka, który w tej sytuacji nawet nie dotknął piłki. Spahić dosyć szybko się pozbierał z murawy, ale komentował całą sytuację tak długo, aż nie obejrzał czerwonej kartki i zszedł z murawy.
Po meczu trener Śląska Wrocław powiedział:
- Gdybym mógł to bym chciał wszystkie mecze rozgrywać za granicą. w Polsce dochodzi do pewnego rodzaju “spinania” się na mecze ze Śląskiem. Piłkarze rywali nie szanują naszego zdrowia, brakuje u nas kultury gry. Wiadomo, że to jest tylko sparing i jak ktoś dostanie czerwoną kartkę, to nie ma to żadnych konsekwencji dla nich, za to moi chłopcy mogą zostać poważnie kontuzjowani.





PANIE RYSZARDZIE T grales sam w francji iszwajcari i wiesz jak sie traktuje obcych zawodnikow i ty bronisz jakis jugoli ktorzy graja w twojej druzynie wyslij ich tam gdzie jest tych panow heimat igraj POLAKAMI to bedziesz mial spokoj Jeszcze jeden problem beda tobie MECZE ustawiac a ty nie bedziesz o tym wiedzial zdala od jugos
A pan Tarasiewicz jakos nie miał żalu jak przy 1 bramce jego zawodnik dośrodkowal piłke z autu po ktoryj padła bramka?
Co on za glupoty gada ze MKS sie napinal na mecz z WKS-em, a sami faulowali jak glupi, poprostu rozczarowali sie postawa naszych grajkow i musieli faulowac dla zachowania twarzy:D
RYSIU T ogladalem filmik x razy ten jugo powinien dostac czrwona kartke z czarnym paskiem dlatego ze to byl faul odwetowy i ewidetne podciecie z tylu bardzo brutalnie WYGON to towarzystwo na balkany ibedziesz mial spokuj PAN ORZANOWSKI JAK BYL BY TROCHE MADZEJSZ I NIE SKOCZYL DO JUGOLA TO BY NIE BYL UKARANY KARTKA
Szkoda ze o podpisanych transferach dowiadujemy sie z innych stron nie oficjalna klubowa:(
MODERATOR: Emeka nic nie podpisał tak jak pisze na stronie oficjalnej klubu
ORZANOWSKI ?? a kto to taki ? ;O
czemu pan Tarasiewicz mówi że to my ostro graliśmy i że to mogło grozić kontuzją jego piłkarzy nie patrząc na to co zrobił choćby Sotirović … celowe wejście z tyłu w nogi …
orzanowski jak by nie byl taki impusywny to byl by dla mnie PAWLEM ODRZYWOLSKIM a tak na marginesie to bym mu zabral polowe pesji za brzytkie zachowanie na boisku bo rewanz byl nie potrzebny ok