I LIGA: Trener Gieksy, Wojciech Stawowy: “Trzeba w końcu przerwać tą fatalną passę 12 meczów bez wygranej”
W sobotę o godzinie 17:00 zabrzmi pierwszy gwizdek w meczu MKS Kluczbork – GKS Katowice. Nasi rywale mają jasno określony cel w tym spotkaniu. Przyjadą do Kluczborka przerwać niechlubną passę 12 meczów bez wygranej w lidze, a do tego godnie zaprezentować się pod okiem nowego trenera, Wojciecha Stawowego. Poniżej wypowiedź nowego szkoleniowca Gieksy, z konferencji prasowej przed potyczką w Kluczborku.
- Piłkarze po nieudanym starcie są w dołku psychicznym. Trzeba ich z niego wyciągnąć jak najszybciej. Chciałbym zrobić to już teraz przed meczem z MKS-em Kluczbork. Wyjeżdżamy dlatego na zgrupowanie do Tarnowskich Gór, aby podnieść morale, na nowo przekonać zawodników do tego, że potrafią wygrywać i grać. Stać drużynę na dobre występy, dlatego podjąłem pracę w GKS-ie – mówił trener Wojciech Stawowy.
- W piątek mamy ostatni trening o godzinie 17:00. W sobotę czeka mnie pierwszy mecz, dla piłkarzy kolejny w tym sezonie. Powiedziałem chłopakom, że trzeba pewną kartę zamknąć, pewien etap w życiu piłkarzy się skończył. Do historii nie warto wracać, wierzę w to, że stać nas na dobrą grę i będą wszystko robił, aby drużyna wróciła na właściwe tory – dodawał szkoleniowiec.
- Jestem zwolennikiem pewnego systemu gry w piłkę, pewnej filozofii gry w piłkę nożną, którą będę musiał stopniowo wprowadzać aby niczego nie zepsuć. GKS ma niechlubną passę 12 spotkań bez zwycięstwa. Trzeba ją w końcu przerwać. Jeśli byśmy nie wierzyli w to, że nastąpi to w najbliższym meczu ligowym to po co zabierać się do pracy i podejmować jakieś wyzwania. Najpierw trzeba przede wszystkim w to wierzyć, a potem realizować na boisku – mówił trener Gieksy.



wygraj to dla nas!!!!