I LIGA: W poniedziałek MKS trenował na głównej płycie. Wszyscy zdrowi
W poniedziałek piłkarze MKS-u Kluczbork trenowali na głównej płycie Stadionu Miejskiego. Zajęcia odbyły się w godzinach popołudniowych, podobnych do terminu kolejnego meczu ligowego z Górnikiem, który odbędzie się w środę o 18:00 w Zabrzu. Pod wodzą trenerów Grzegorza Kowalskiego i Piotra Gucza w treningu wzięli udział wszyscy piłkarze. Na obecną chwilę nikt nie narzeka na poważniejsze urazy i wszyscy są do dyspozycji trenera.
Nie trenuje wciąż obrońca Marcin Adamczyk, który dochodzi do siebie po wykrytej odmie płucnej. Do ćwiczeń z zespołem wrócić ma na początku maja. Nieobecny jest także Artur Cybulski (więzadła w kolanie), którego czeka dłuższa przerwa.
W Zabrzu może zagrać Tomasz Jagieniak, który w ostatnim spotkaniu w Stalowej Woli wszedł z ławki rezerwowych i otrzymał żółtą kartkę. Wcześniej informowaliśmy, że jest to 4 żółta kartka, ale po sprawdzeniu jest to jednak trzecia, tak więc obrońca jest do dyspozycji trenera. Za błąd przepraszamy. Do składu wróci natomiast Tomasz Kazimierowicz, który odpoczywał w ostatnim meczu również za nadmiar żółtych kartoników. W wyjściowej jedenastce, która wykrystalizowała się na początku wiosny nie powinno dojść do żadnych większych zmian. Normalnie trenuje już drugi tydzień Rafał Niziołek, ale czy uda mu się wskoczyć do pierwszego składu, zadecyduje trener.
Po meczu pauzy za nadmiar kartek Tomasz Kazimierowicz (w środku) na treningach może zakładać już zieloną kamizelkę, by przygotowywać się do spotkania w Zabrzu w jednym ustawieniu z Adamem Orłowiczem (lewa) i Tomaszem Copikiem (prawa) / Fot. Piotr Mazurczak



