II LIGA: MKS Kluczbork przegrał w Jaworznie z Tychami
MKS Kluczbork przegrał swoje środowe spotkanie z GKS-em Tychy. Po dwóch wygranych z rzędu na wyjeździe, tym razem wracamy z obcego boiska bez punktów. Mecz odbył się w Jaworznie, a teoretycznym gospodarzem byli zawodnicy GKS-u. Stadion w Tychach jest obecnie w remoncie. Jedyną bramkę strzelił w drugiej połowie Balul.
Drużyna MKS-u Kluczbork przystąpiła do spotkania w identycznym ustawieniu co podczas wygranej 4:2 potyczki z Rakowem Częstochowa. W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli żadnych bramek. Z naszej strony okazję miało trzech zawodników (Nitkiewicz, Tuszyński i Orłowicz), jednak ich uderzenia były niecelnie. W przerwie trener Zbigniew Smółka dokonał dwóch zmian. na boisku pojawił się Ekwueme oraz Fryzowicz, którzy zmienili Nitkiewicza oraz Deję.
Jedyna bramka padła w 56 minucie, kiedy miejscowi mieli rzut wolny. Piłkę w pole karne dośrodkował Bizacki. Po małym zamieszaniu odnalazł się Balul i celnym strzałem pokonał Abramowicza. MKS próbował odmienić losy pojedynku, jednak się to nie udało.
Już w niedzielę okazja do odegrania się. Do Kluczborka przyjedzie Górnik Wałbrzych.
GKS Tychy – MKS Kluczbork 1:0 (0:0)
Bramki: Balul 65′
MKS: Abramowicz, Orłowicz, Wilusz, Ganowicz, Pajączkowski, Niziołek Krysian 80.(), Ulatowski, Glanowski, Deja (Fryzowicz 46.), Nitkiewicz (Ekwueme 46.), Tuszyński.



Mowi sie trudno nie mozna wszystkiego wygrywac.W 2009 r. ponieslismy w calym sezonie az 9 porazek i byl awans.Spokojnie bez paniki jeszcze jest duzo meczow, jak nie tej jesieni to na wiosne mozna zaatakowac pozycje lidera,wiec sprawa awansu jest wciaz otwarta.Oczywiscie w niedziele tylko 3 pkt.innej opcji nie ma!!!!
Smak porażki nie jest nam obcy,dlatego nie zwieszamy głów i gramy dalej.Wierzę,że w niedzielę chłopaki poprawią nam humory i zmiotą Wałbrzych.Heja MKS!!!
P.S.
Co się dzieje z Nowosielskim? Przeoczyłem coś?
Trudno się mówi, nie załamujemy się, liga toczy się dalej.
Nowosielski siedział z Półchłopkiem, Kaczmarkiem , Stawowy i z nami, kibicami na trybunach.
Mecz jak najbardziej do wygrania,ale skutecznośc….. Wystrzelali się?
Atmosfera na stadionie w Jaworznie wybitnie piknikowa. Zero dopingu gospodarzy, cisza jak w teatrze.Dziwnie ogląda sie takie mecze.
Tychy jedna okazja ,jeden gol. Smutny powrót z wyjazdu, mam nadzieje ,że następne beda lepsze!!
slawko jak tam jubileusz 60 wyjazdu ??
HaHaHaHaHaHa
fryzowicz do rezerw!!!!
[moderacja]
MKS 2003, podejdz do mnie na meczu z Górnikiem Wałbrzych, to Ci opowiem wrażenia.
Tyłek Ci sie nie odparzył od siedzenia w czasie meczu przed netem?
slawko weź skończ z tym twoim gadaniem jaki to ty wspaniały jesteś bo pojechałeś na mecz! nie każdy może jeździć wszędzie!
Chyba macie kompleksy, ale tak z małolatami jest. Po kazdym meczu pisze sie wrażenia i spostrzeżenia. Was tam nie było, a mnie nie wolno? Kto mi zabroni?Ale co ja będę dyskutował ze smarkaczami na necie. Może na meczu ktos mi to powie?Pewnie promocji brakowało? Koniec tematu!
slawko a gdzie byłeś na głogowie ??
też pewnie w fotel przed kompem pierdziałeś
“Tyłek Ci sie nie odparzył od siedzenia w czasie meczu przed netem?” o to mi chodziło a nie o to że pisałeś jak było na wyjeździe … pojechaliście w 4 osoby ok szacun ale bierz pod uwagę to że nie każdy może jeździć na wszystkie wyjazdy