IV LIGA: Jacek Opałka: “Do trzech razy sztuka”. Rolnik Wierzbica rozgromił Ligotę Turawską (zobacz GALERIĘ)
W kolejnym meczu ligowym Rolnik Wierzbica pokonał wysoko LZS Ligotę Turawską 5:0. Po dwie bramki strzelali Koziołek oraz Poprawa. Jedną dołożył Dachowski. W poprzednim sezonie dwie drużyny grały ze sobą dwa razy w lidze okręgowej. Wówczas dwa razy dzieliły się punktami po remisach 1:1 i 0:0.
- Na odprawie przedmeczowej mówiłem żartobliwie piłkarzom, że do trzech razy sztuka. Tym razem nie może skończyć się mecz remisem. Założeniem było wygrać i nie stracić żadnej bramki. Cieszę się z efektownego zwycięstwa. Byliśmy zespołem lepszym motorycznie. Przeciwnik doświadczony, ale rozmiar naszej wygranej nie jest przypadkowy. Byliśmy lepsi – mówił po spotkaniu trener Rolnika, Jacek Opałka.
- W drużynie Ligowy doszło do sporych zmian kadrowych. Odeszło paru kluczowych graczy. Na razie nie jest to kolektyw jak w poprzednim sezonie. My z kolei wzmocniliśmy się przed sezonem, dlatego myślę, że stąd wzięła się tak wysoka nasza wygrana – mówił strzelec dwóch bramek, Poprawa.
Ledwo rozpoczął się mecz, a Rolnik w 5 minucie prowadził 1:0. Prawą stroną szybko przedarł się Poprawa, a później będąc w polu karnym wystawił futbolówkę do Koziołka, któremu nawet nie zdołał nikt przeszkodzić w precyzyjnym uderzeniu prawą nogą.
Później napastnik Rolnika po indywidualnej akcji zdobył drugiego gola. Po długim zagraniu za obrońców Ligoty, okazał się silniejszy fizycznie i szybszy od pilnującego go obrońcy. Wyprzedzając go na dobiegu do pola karnego przygotował sobie futbolówkę do strzału i się nie pomylił.
Po zmianie stron Wierzbica strzeliła kolejne trzy bramki. Najpierw w 50 minucie na listę strzelców wpisał się Poprawa. Przekątną piłkę na prawe skrzydło z linii obrony wybił Gierak. Gawlik przepchał się z obrońcą, a następie wyłożył piłkę do Poprawy, który nie miał problemów z trafieniem.
- Uderzyłem praktycznie na pustą bramkę – mówił pomocnik Rolnika po końcowym gwizdku.
W 65 minucie było 4:0. Kolejna akcja prawym skrzydłem. Tutaj faulowany był Gawlik, ale sędzia słusznie zastosował przywilej korzyści, bowiem przy piłce utrzymał się Poprawa. Dograł w pole karne na 10 metr do Dachowskiego. Ten przyjął futbolówkę, a potem mocno kropnął, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Na jego szczęście ponownie trafiła pod jego nogi. Tym razem poprawka była już dokładniejsza, a mocny strzał z woleja nie mógł zostać obroniony przez bramkarza.
Wynik został ustalony w 70 minucie. Poprawa tym razem wpadając w pole karne z prawej strony sam zakończył sytuację.
- Uderzyłem na długi słupek i wpadło – komentował Poprawa.
Rolnik Wierzbica – LZS Ligota Turawska 5:0
Bramki: 2x Koziołek 5′, 15′, 2x Poprawa 50′, 70′, Dachowski 65′
- >> Zobacz GALERIĘ ze spotkania
Fot. Piotr Mazurczak




wyniki z ligi wojewódzkiej: 2 spotkania zakończone wynikiem 0:0 i 0:0
wynik wczorajszy to efekt pracy jaką włożył w drużynę trener J.Opałka
oraz jego podopieczni . pięć bramek to jednak mały wymiar kary jaki ligota turawska otrzymała w niedzielnym meczu
niedosyt pozostaje po kilku prawie 100% sytuacjach .