IV LIGA: W rezerwach pierwszym trenerem “na papierze” jest Piotr Grzyb, a Robert Płaczkowski asystentem
Od ponad tygodnia na ławkach trenerskich naszych opolskich drużyn IV ligowych jest prawdziwy cyrk. Polski Związek Piłki Nożnej wprowadził w życie wymagania, aby również już od IV ligi prowadzący zespół trenerzy mieli odpowiednie do tego kwalifikacje. Okazało się, że w większości drużyn, takich papierów trenerzy nie mają, dlatego kluby szybko znalazły prawnych trenerów, którzy zostają jednak tylko trenerami na papierze. W innych przypadkach niedostosowanie się do przepisów groziło karami finansowymi Opolskiego Związku Piłki Nożnej oraz walkowerami. W MKS-ie II Start Dobrodzień trenerem “na papierze” jest Piotr Grzyb, ale zespół dalej prowadzi Robert Płaczkowski, który w sztabie szkoleniowym figuruje jako asystent.
Niedługo Opolski Związek Piłki Nożnej przeprowadzi kursy trenerskie i dopiero wówczas będzie można uzyskać pozwolenie na prowadzenie drużyny.
W rezerwach pierwszym trenerem jest Piotr Grzyb (z prawej), a asystentem Robert Płaczkowski (z lewej) – przynajmniej na papierze / Fot. Piotr Mazurczak




ciekawe kiedy pseudo redaktorzy przestana używac REZERWY i choc troche zauważą że tam jest start dobrodzien. wstyd dla nich i dla was psudo redaktorzyny z polskich niemiec…
hahaha