Kradli blachę aluminiową i sprzedawali ją na złomie
W czwartek 30 czerwca policjanci z Posterunku Policji w Wołczynie zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn, którzy próbowali ukraść blachę aluminiową z dachu nieczynnej fermy w Skałągach. Złodziejami okazali się trzej mieszkańcy gminy Kluczbork, 28 – latek i dwóch 30 – latków.
Policjanci ustalili, że nie była to pierwsza wizyta podejrzanych na terenie nieczynnej fermy. Mężczyźni byli tam, co najmniej trzy razy, wynosząc blachę aluminiową oraz inne metalowe elementy. Jak ustalili funkcjonariusze skradzione rzeczy mężczyźni sprzedawali w punktach skupu złomu.
W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że od maja do czerwca 2011 roku zatrzymani mieli popełnić 10 czynów karalnych – kradzieże oraz kradzieże z włamaniem. Ich łupem padały między innymi chłodnice, rozruszniki, akumulatory z zaparkowanych koparek oraz wszelkie metalowe elementy, które można było oddać do skupu złomu. Wstępnie straty oszacowano na ponad 12 000 zł.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty, do których się przyznali. Teraz odpowiedzą przed Wydziałem Karnym Sądu Rejonowego, grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Wszyscy podejrzani dobrze znani są Policji i odbywali już wyroki pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.
28-letni Damian S. i 30-letni Krzysztof S. w grudniu ubiegłego roku byli zatrzymani w związku z licznymi włamaniami na terenie powiatu. Wtedy zarzucono im dokonanie 15 kradzieży z włamaniem, a straty, jakie ponieśli właściciele skradzionych przedmiotów oszacowano na ponad 40 000 złotych.
Fot, info: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku




no cóż takie czasy w polsce.
jak się nie ma co sie pragnie to sie kradnie co popadnie