Nietrzeźwi opiekunowie
W sobotnie popołudnie 10 września tuż po godzinie 14:00 kluczborski dyżurny został poinformowany o nietrzeźwym mężczyźnie przebywającym na przystanku autobusowym na jednej z ulic w Kluczborku wraz z małoletnimi dziećmi.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze wylegitymowali 42-letniego mieszkańca Kluczborka, od którego wyraźnie czuć było woń alkoholu. Badanie na zawartość alkoholu u niego wykazało ponad 3,5 promila. W takim stanie mężczyzna “opiekował” się swoimi małoletnimi dziećmi w wieku 6 i 8 lat. Jak oświadczył funkcjonariuszom chciał pojechać ze swoimi małoletnimi synami do Opola.
Nie był to jedyny przypadek nietrzeźwego opiekuna w Kluczborku. Druga interwencja została zgłoszona kluczborskiej policji w sobotni wieczór 10 września o godzinie 23:00. Jak wynikało ze zgłoszenia tym razem nietrzeźwy dziadek opiekuje się małoletnimi wnukami w wieku 8 i 5 lat.
Funkcjonariusze od razu udali się pod wskazany adres i potwierdzili zgłaszaną sytuację. Badanie na zawartość alkoholu u dziadka wykazało ponad 2 promile. O interwencji zostali poinformowani rodzice, którzy przybyli na miejsce interwencji i zaopiekowali się swoimi dziećmi.
Kluczborscy policjanci w obu przypadkach sprawdzają czy opiekunowie małoletnich dzieci narazili je na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, za czyn ten może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.



Ta informacja była w sieci od kilku dni. Dziwne, że na serwisie z Kluczbork-a te informacje docierają jako ostatnie.