Otwarto Galerię Miodową (ZDJĘCIA)

W piątek o godzinie 10:00 została oficjalnie otwarta Galeria Miodowa w Kluczborku.

Najpierw uroczyste przecięcie wstęgi, a potem pierwsi klienci zostali wpuszczeni na pasaż gdzie swoje sklepy mają takie firmy jak: CCC, Martes Sport, Deichmann, Play, Optyk Hilary, House, Drogeria Natura, Kawiarnia Kłos, biuro podróży Conti, Cropp Town, Salonik Prasowy Kolporter, RTV Euro AGD  i Tesco.

Osobne wejścia mają Jysk w którym można było robić zakupy już od 8:00 rano, a także Media Expert i Kilila.

– >> Zobacz GALERIĘ z otwarcia




Jest 17 komentarze

Dodaj swój
  1. 48x48
    lk74

    Powiało Wielkomiejską konsumpcją 😉 Sklepy spoko tylko szkoda że Galeria otwarta na gwałtu rety z kilkoma miejscami pustymi i o masakro bez infrastruktury wokół, Wybrałem się ze żona i małą córką… chodników brak i że tak się wyrażę po chamsku… gnoje na rejestracjach EWE mało nas po drodze do ul. Byczyńskiej nie rozjechali… Policji tez nie potrzeba…. Ochrona jadła właśnie bułki… A Burmistrz [moderacja] pięknie wstęge przecinał . Tradycja…. ;(

  2. 48x48
    koparka

    Takie wydarzenia, jak to dzisiejsze, budzą we mnie zawsze politowanie : oto otwarcie jedynie, jakby nie było, dużego SKLEPU / CENTRUM HANDLOWEGO (w GALERIACH to wiszą obrazy a nie majtki lub kiełbasa) staje się wydarzeniem kulturalnym o wymiarze niemal historycznym, zwabiającym z okolic setki ludzi przekonanych, że na ich oczach dzieją się rzeczy wielkie, niemal jak w „M jak miłość”. Potemci ludzie dzielą się swoim zachwytem, no bo przecież taniej kupiony garnek albo cebula to okazja na długie wieczorne Polaków rozmowy przy piwsku i spalonej kiełbasie. Zawsze też można polepszyć swój status towarzyski chwaląc się wszem i wobec swoją wizytą w GALERII. Biedny kraj, biedni, otumanieni ludzie, którym horyzont intelektualny ogranicza najbliższa „promocja”, a jedyną lekturą – przyznajmy: pochłanianą pasjami – są gazetki reklamowe znalezione na klatce schodowej. No i jeszcze ten ksiądz na dokładkę, jednym słowem pełnoobjawowa wiocha… Bleee….

  3. 48x48
    zoksu

    koparka prawde napisał ale ci którzy go banują uważają się za lepszych a tak na prawde to im słoma z butów wyłazi a takie pseudo wydarzenia dowartosciowują i tak ich nędzne ego..

  4. 48x48
    zann

    zoksu dziękujemy za przeprowadzenie tej dogłębnej analizy portretu psychologicznego potencjalnego klienta. Teraz już wiem że mam nędzne ego i jestem niedowartościowany. Zamieniłeś mój światopogląd…

  5. 48x48
    koparka

    Problemem nie jest nawet to, że ludzie chodzą oglądać takie wydarzenia, jak otwarcie „Miodowej”, tylko że dla wielkiej części kluczborskiego (i polskiego) społeczeństwa tego typu „eventy” są JEDYNĄ formą aktywności poznawczej, z tej przyczyny, że innych pojąć nie mogą lub nie chcą. W Kluczborku od lat organizowane są koncerty w kościele ewangelickim, przyjeżdżają dobrej klasy muzycy, ale jakoś tłumów nie widać. W muzeum od czasu do czasu są b. ciekawe wystawy dotyczące Kluczborka i okolic, pokazujące jak wyglądało nasze miasto np. 50 lat temu – i znowu trudno zauważyć tłok przed kasami. Przed laty działał w Kluczborku DKF, oferujący ciekawy, urozmaicony repertuar wykraczający poza głupawe kino typu „dupa-kupa-he he he”- tam też trudno było o komplet na sali, by się tak eufemistycznie wyrazić. Natomiast otwarcie dużego SKLEPU zwabia setki zainteresowanych nawet z sąsiednich powiatów, tak jakby w „Galerii Miodowej” sprzedawano rzeczy niedostępne gdzie indziej, jakieś latające żelazka, gadające ogórki albo inne cuda. Rozumiem, że każdy człowiek musi coś jeść i w coś się ubrać, i po to musi iść do sklepu, ale robienie z takiego wydarzenia niemal święta narodowego wyczerpuje dla mnie znamiona żenady.

  6. 48x48
    olill

    @juzek: jakim prawem obrażasz innych ludzi ? może ty jesteś jakiś chory i popierdziulony , że tak piszesz …?! To jest Ich sprawa czy byli na otwarciu czy nie !!!

  7. 48x48
    olill

    @koparka: czasy się zmieniają i ludzie też …a z tym Księdzem (proboszczem z NSPJ )popieram …!!! Mógł jeszcze msze zrobić ;p

  8. 48x48
    joanka

    Galeria OK, ale Tesco coś kiepsko widzę. Żadnych specjalnych ofert z okazji otwarcia nie było- jak lata temu poszłam na otwarcie Biedronki na Wołczyńskiej, to naprawdę można było sporo fajnych rzeczy tanio kupić, do tego było wino musujące i pączki( o ile dobrze pamietam:)). Kaufland( z okazji otwarcia Tesco) zrobił zieloną noc i tam dopiero były tłumy- nie musieli, ale najwidoczniej bardziej niż Tesco zależy im na klientach. Nowa gazetka też zachęca. No nic- na pewno kilka sklepów więcej, to większy wybór, ale na Tesco się zawiodłam 😛 Pozostałe sklepy- fajne( oprócz centrum chińskiego- po co ono i kto w nim kupuje- tego nie wiem- w każdym razie zapach i jakość- jedyne i niepowtarzalne).


Zabrania się podczas komentowania naruszania dóbr osobistych i norm społecznych. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub edycji komentarzy bez przyczyny.

Treść komentarza jest własnością twórcy i tylko on jest za nie odpowiedzialny. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy.

Niniejszyn pisząc komentarz zgadzasz się z tymi warunkami.

Dodaj nowy komentarz