PP: Zbigniew Smółka: Bramka sprezentowana jak od Św. Mikołaja i jesteśmy w d…
MKS Kluczbork przegrał z Zdzieszowicach z tamtejszym Ruchem po błędzie Patryka Tuszyńskiego, który stracił piłkę na 20 metrze w 85 minucie gry. Poniżej wypowiedź trenera Zbigniewa Smółki.
- Nie ma wytłumaczenia na pewnego rodzaju głupotę. Mamy piłkę w naszej niebezpiecznej strefie na 20 metrze, próbujemy ją wyprowadzać, kombinować, wdawać się w kiwkę, tracimy piłkę i bramkę. Co z tego, że mamy posiadanie i umiemy grać w piłkę. Taki styl jaki preferuje Ruch Zdzieszowice na dzień dzisiejszy wystarczy. Przed nami dużo pracy, bo jeśli nie wyeliminujemy głupoty z naszej gry to nie będziemy mogli sprostać takim drużynom, które zabezpieczają tyły, oddają piłkę do przodu i czekają aby się coś wydarzyło. Dzisiaj się tak stało. Kapitalna asysta naszej drużyny dla Zdzieszowice. Jestem sfrustrowany, bowiem takich bramek tracimy bardzo wiele. Nie wiem z czego to wynika. Musimy na tym pracować mentalnie bo jest to dramat - mówił po spotkaniu trener Zbigniew Smółka.
- Posiadanie piłki 70% dla nas. Próbujemy grać, rozgrywać i atakować, ale nie potrafimy wyjść z naszej niebezpiecznej strefy z podaniem. Wdaliśmy się w kiwkę. bramka sprezentowana jak od świętego Mikołaja i jesteśmy w d… - mówił szkoleniowiec MKS-u.
- Było kilka takich sytuacji gdzie brakowało wykończenia, dobrego podania. Rafał Niziołek wyszedł do piłki na pełnym biegu, uderzył zewnętrzną częścią stopy i nie trafił w bramkę. No cóż, takie rzeczy się zdarzają, ale to co zdarzyło się dzisiaj przed naszym polem karnym nigdy nie powinno się zdarzać – mówił trener MKS-u o sytuacji Rafała Niziołka z 60 minuty spotkania.
- Skupiamy się teraz tylko na lidze. W każdym meczu czy w lidze czy w pucharze staramy się wychodzić optymalnie skoncentrowani, jednak czy wszyscy dzisiaj się nad tym mocno zastanawiam…




Bo trzeba mieć jeszcze ambicje tak jak np. piłkarze z Gryfu Wejherowo , którzy pracują i grają, a nie tylko kasa i przyjemności …
o ktorej bedzie galeria ?
gwiazdeczki qrwa! w du.ach sie poprzewracalo!grac to trzeba umiec i chciec przede wszystkim! az przykro bylo patrzec,jak w wiadomosciach sportowych pokazywano szatnie Ruchu!ahhh szkoda gadac…
Tuszyńskiemu się w dupie poprzewracało-gwiazda od siedmu boleści!Zero walki i ambicji,tak Patryk zastanów się nad tym i nad twoim zachowaniem bo niektórzy kibice przychodzą także na treningi a to co ty wygadujesz i wyprawiasz to się w pale nie mieści!Byłem ostatnimi czasie na kksie co on ma sodę!I dzisiaj ta jego soda wyszła przy stracie bramki!Ciekawe teraz czy go Smolnik dalej będzie chwalił w mediach po tym jak wiadomościach piłkarze Zdzieszowic zaśpiewali…..
Smółka chyba był na innym meczu, 70% posiadania piłki..dobry żart…weź chłopie ogarnij się!!!
Panie Smółka za niedługo koniec rundy,a pan wciąż o tym,że trzeba wziąć się “do pracy”.Tyle razy to już słyszałem z pana ust,że przebił pan już tym tekstem pracowników Powiatowego Urzędu Pracy.
“Do pracy” hehe.
pepe nie ogladalem wiadomosci jakbys mogl to napisz co spiewaly zdzichy w szatni
Panie Smółka! “Nie ma wytłumaczenia na pewnego rodzaju głupotę”. Czyją qła mać, pytam? Zawodników, czy Pańską? Według mnie, Pańską. Panie Smółka, pilnuj Pan roboty w budowlance i daj se Pan spokój z trenerką. Jakiś za nerwisty Pan jest. Pozdrawiam serdecznie. Lala Koniecpolska.