Szok. Mieszkaniec Wołczyna uciekał przed policją. Jechał bez prawa jazdy z 3,20 promilami we krwi
We wtorek po godzinie 22:30 policjanci otrzymali anonimowy telefon informujący o kierowcy VW Passata, który najprawdopodobniej prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z posterunku w Wołczynie namierzyli kierowcę na drodze nr 42 w Markotowie Małym. Chcieli zatrzymać kierowcę, ale ten zdecydował się na ucieczkę. Policjanci ruszyli w pościg.
Na trasie Wierzchy – Radomierowice kierujący doprowadził do kolizji drogowej z Fiatem Pandą i nawet się nie zatrzymał. Jechał całą szerokością drogi nie dając się wyprzedzić. Po godzinie pościgu kierujący stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w zaspę śnieżną i silnik został unieruchomiony.
Kierującym okazał się 36-letni mężczyzna – mieszkaniec Wołczyna. Po przebadaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma 3,20 promila we krwi. Do tego nie miał przy sobie dokumentów: dowodu rejestracyjnego oraz prawa jazdy.
Został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. Grozi mu do 2 lat więzienia.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku



Dla takich to kamieniołomy a nie ciepłe więzionko.