W poniedziałek mieszkańcy Kluczborka zablokowali drogę nr 45. Domagają się remontu (FOTO, ZOBACZ VIDEO)
W poniedziałek o 14:30 Komitet Organizacyjny mieszkańców Kluczborka oraz Ligoty Górnej i Zameckiej na jednym z przejść koło ronda zablokował na 30 minut drogę numer 45. Sprawa dotyczy ulicy Katowickiej, która jest w fatalnym stanie, a Zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu po raz kolejny odłożył jej remont.
Mieszkańcy, którzy walczą o remont drogi mają już dość obietnic. Zapowiadają kolejne blokady. Pierwsza odbyła się w poniedziałek 8 lutego o godzinie 14:30. Komitet Organizacyjny przeszedł najpierw wzdłuż ulicy Katowickiej, a później zablokował przejście dla pieszych przy wejściu na ulicę Krakowską w Kluczborku.
W blokadzie wzięły udział władze naszego miasta z Burmistrzem Jarosławem Kielarem oraz mieszkańcy.
Sprawa remontu m.in. ulicy Katowickiej w Kluczborku toczy się od paru lat. W kwestii tej wysłano już setki pism. Zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu obiecuje naprawę znajdującej się w fatalnym stanie trasy i na tym wszystkim temat się kończy, a remontu jak nie było tak nie ma.
W 2009 roku powstała już dokumentacja odnośnie remontu drogi, jednak inwestycję przełożono na początek 2010 roku. Teraz gdy zaczął się nowy rok okazuje się, że remont drogi wypadł z realizacji ponieważ GDDiK nie otrzymali środków na ten cel.
W ostatnim czasie Burmistrz Kluczborka, Jarosław Kielar wybrał się na spotkanie odnośnie remontu. Dyrektor Pustelnik poinformował go, że plan inwestycji jest, ale nie otrzymali środków – tłumaczy portalowi 24powiat.pl Jan Myślecki.
Druga blokada ma odbyć się w poniedziałek 22 lutego.










a mam pytanie dlaczego blokowano ulica Sklodowskiej? a nie Katowicka?a moze tak dyrekcje drog zablokowac?to chyba lepszy efekt przyniesie
kielar wspiera ludzi cóż za wspaniały burmistrz. Och kampania kampania ….
Pan Starosta też wspierał ludzi i co z tego. W takich sprawach powinni wszyscy być razem .Po ulicy katowickiej jeżdzi większość mieszkańców gminy i powiatu
a dlaczego protestujący stali na u. Skłodowskiej? Ul.Katowicka nie była blokowana. no i urzędnicy Starostwa i UM mogli spokojnie wyjechac ze swego parkingu i ul .Katowicką udać się do domu.