Wiadukt przy Kołłątaja na wiosnę. Skrzyżowanie dojazdówki do Smard z ul. Wołczyńską niebezpieczniejszym w Kluczborku

Odbudowa wiaduktu przy ulicy Kołłątaja potrwa do wiosny, a im szybciej ona przyjdzie tym szybciej most ponownie zostanie oddany do użytku. Prace przeciągają się ze względu na temperaturę poniżej 12 stopni Celsjusza. Prowadzenie pracy przy temperaturze niższej byłoby równoznaczne z anulowaniem gwarancji, którą dał wykonawca. W razie ewentualnych usterek w ramach późniejszej eksploatacji Gmina Kluczbork musiałaby usuwać je na własny koszt, a takie rozwiązanie wogóle nie wchodzi w grę.

Aktualnie osoby jadące w kierunku Smard Górnych i Dolnych, oraz dalej do pobliskich wiosek korzystają z dawnego przejazdu od strony ulicy Wołczyńskiej, tuż za wiaduktem kluczborskiego dworca. To i tak lepsze rozwiązanie, niż objazd przez Czaple. To właśnie tamtędy przez pewien okres musieli kierować się mieszkańcy Smard, gdy wiadukt przy ulicy Kołłątaja został wyłączony z ruchu.

 20091208057

Lepsze rozwiązanie nie znaczy jednak, że bezpieczniejsze. Jadąc od strony Smard wspomnianą dojazdówką, kierującym bardzo ciężko jest wykonać manewr skrętu w lewo pod wiadukt. Z prawej strony widoczność jest ograniczona, a tam należy ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym z Wołczyna. Na dodatek 1,5 miesiąca temu ktoś najprawdopodobniej zbił mieszczące się tam po stronie wjazdu na młyny lustro, które wspomagało widoczność z prawej strony. Z lewej strony widoczność jest trochę lepsza, chociaż większość pasażerów zjeżdżając z wiaduktu często zapomina o ograniczeniu prędkości do 50 km/h.

20091208055

Wracając do mostu przy ulicy Kołłataja, wiadukt trzeba było rozebrać i odbudować ponieważ groził zawaleniem. Parę lat temu na betonowych podporach pojawiły się pęknięcia. Koszt inwestycji odbudowy wiaduktu to 3 mln. zł.




Nie ma komentarzy

Dodaj swój

Zabrania się podczas komentowania naruszania dóbr osobistych i norm społecznych. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub edycji komentarzy bez przyczyny.

Treść komentarza jest własnością twórcy i tylko on jest za nie odpowiedzialny. Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy.

Niniejszyn pisząc komentarz zgadzasz się z tymi warunkami.