Zawody konne zniszczyły MKS-owi boisko treningowe
Tylko tydzień na tzw. boisku - lotnisku trenować mogli piłkarze MKS-u Kluczbork, którzy przygotowują się do sezonu w I lidze. W tym miejscu na obszarze kompleksu sportowego znajdują się dwa boiska trawiaste, ale łącznie postawionych jest tam sześć bramek. Przygotowujący się tam zawodnicy mają duże pole manewru, bo obszar ten daje wiele możliwości ćwiczeniowych. W pierwszym tygodniu przygotowawczym panowały tam bardzo dobre warunki. Płyta boiska była równa, dobrze przygotowana do treningów dlatego trenerzy Grzegorz Kowalski i Ryszard Okaj często z niej korzystali.
I to jest bardzo trafne określenie, że “korzystali” – bo od poniedziałku boiska te do treningów się już nie nadają… Ośrodek Sportu i Rekreacji zgodził się, aby w tamtym rejonie przeprowadzić w niedzielę zawody konne. W efekcie tego płyta boiska została zupełnie zryta. Jest pełno dziur, boisko nie nadaje się do przygotowań na obecną chwilę. Trenerzy MKS-u załamują ręce. Piłkarze przygotowują się w innym miejscu kompleksu sportowego – zupełnie mniejszym o ograniczonych możliwościach.




No to się zagalopowali…
no to chyba wina władz OSiRU, bo chyba nie koni …
Jak ktoś jest pazerny chytry i głupi ,to śmierć frajerom
Idź Pan w piździec!
o czym zarząd myślał wtedy jak zgadzali się na te zawody :/